Polecamy: ogłoszenia praca. Kliknij i wybierz coś dla siebie!

Sposób pisania Pawła Huelle

[...] bo to, co robię teraz, to w żadnym wypadku nie jest pisanie książki [...]. Tak, to nie jest pisanie książki o Weiserze, ani o nas sprzed kilkudziesięciu lat [...] .[...] Teraz widzę, że pierwszy rozdział nienapisanej książki o nim powinien zaczynać się od słów: [...] O tym jednak już mówiłem i jeśli powtarzam niektóre rzeczy i nie wymazuje ich jak w szkolnym wypracowaniu, to dlatego że to co robię, nie jest pisaniem książki. Te stwierdzenia narratora naznaczone są niewątpliwą paradoksalnością i wydają się być nie do pomyślenia w tradycyjnej prozie. Toteż nic dziwnego, że krytyka odnotowała te wyznania narratora jako pozbawiony większego sensu chwyt literacki, podejrzewając autora o asekuranctwo i kokieteryjność. Próbą usprawiedliwienia tych na pozór paradoksalnych zdań zajęła się wspominana wcześniej Zielińska, która włączyła je w kod modernistyczny nadając im status nierozstrzygalników, przewracających wszelkie sensowne interpretacje.

Menu

Polecamy: